Browsed by
Autor: Jerzy Dąbrowski

PRZELOT BEKASÓW

PRZELOT BEKASÓW

Przez ostatnich kilka lat łąki w dolinie Wełny w Cieślach były suche w okresie jesiennego przelotu siewkowców, tj. w sierpniu i wrześniu. W związku z tym ptaki wodno-błotne, poza krzyżówką, były bardzo  rzadko spotykane. Bieżący rok jest całkowicie odmienny – częste i obfite opady deszczu wypełniły starorzecza i podtopiły nadrzeczne łąki. Stworzyło to bardzo dogodne warunki do żerowania ptaków związanych z bagiennymi środowiskami. Już w sierpniu na łąkach przebywały liczne kaczki: krzyżówki, cyraneczki, cyranki i krakwy, czaple białe i siwe oraz różne gatunki siewkowców, w tym: kszyki, bataliony, łęczaki, brodźce piskliwe i brodźce śniade. Postanowiliśmy spróbować odłowić trochę ptaków z tej grupy. Na obrzeżach rozlewisk ustawiliśmy kilka sieci i dwie pułapki tunelowe. Odłowy prowadziliśmy głównie w porze wieczornej i nocnej.  Z uwagi na prawie cały czas wiejące silne wiatry, przeprowadziliśmy tylko siedem odłowów: jeden w sierpniu, pięć we wrześniu i jeden w październiku. Złapaliśmy i zaobrączkowaliśmy 60 ptaków z 9 gatunków. Zgodnie z oczekiwaniami dominantem był kszyk. Pojawiło się też kilka niespodzianek. Po 12-letniej przerwie złapała się łyska. Złapał się czwarty w historii zespołu perkozek i drugi brodziec śniady. Największą jednak i to bardzo dosłownie, niespodzianką była dorosła samica łabędzia niemego złapana w sieć na kaczki. Ptak ważył 7,89 kg i jest najcięższym ptakiem złapanym w sieci, w historii Zespołu Obrączkarskiego ROGOŹNO. No i tradycyjnie pełna lista:

Nazwa polska  Nazwa łacińska  Liczba
 Kszyk  Gallinago gallinago  43
 Krzyżówka  Anas platyrhynchos  6
 Bekasik  Lymnocryptes minimus  5
 Biegus zmienny  Calidris alpina  1
 Brodziec śniady  Tringa erythropus  1
 Perkozek  Tachybaptus ruficollis  1
 Łyska  Fulica atra  1
 Łabędź niemy  Cygnus olor  1
 Uszatka  Asio otus  1

Jerzy Dąbrowski

OSTATNIE DYMÓWKI

OSTATNIE DYMÓWKI

29.09.2017CieśleJerzy Dąbrowski, Bronisława Peplińska

  • dymówka Hirundo rustica – 8.

7.10.2017CieśleJerzy Dąbrowski

  • dymówka Hirundo rustica – 3 (przelot na S).

8.10.2017CieśleJerzy Dąbrowski

  • dymówka Hirundo rustica – 4.
“WODOCIĄGI” 29-30.09.2017

“WODOCIĄGI” 29-30.09.2017

Po miesięcznej przerwie ponownie przeprowadziliśmy odłów ptaków na stałej powierzchni. Trwało jedno popołudnie i kolejny cały dzień. Poziom wody na łąkach nieco opadł, ale bardzo nieznacznie. Wejście w trzciny, w których jak się okazało nocowało kilka tysięcy szpaków, było niemożliwe. Złapały się 93 ptaki z 21 gatunków, w tym 19 retrapów. W odróżnieniu od poprzedniego razu, nie było noclegowiska mazurków. Zniknęły też prawie całkowicie ptaki gniazdujące w trzcinach – złapał się tylko jeden trzcinniczek. W tej sytuacji dominantem okazała się modraszka. Stosunkowo liczny był też rudzik. Ozdobą łapania była zielonka Porzana parva – pierwszy raz odłowiona w okolicach Rogoźna oraz pierwszy w tym roku dzięcioł zielony Picus viridis. Teraz tradycyjnie pełna lista:

Nazwa polska  Nazwa łacińska  Liczba
 Modraszka Cyanistes caeruleus  20 + 5 retrapów
 Rudzik  Erithacus rubecula  18
 Potrzos  Emberiza schoeniclus  7 + 1 retrap
Bogatka Parus major 2 + 6 retrapów
Pierwiosnek Phylloscopus collybita 7
Piecuszek Phylloscopus trochilus 3
Pokrzywnica Prunella modularis 3
Dzwoniec Carduelis chloris 2
Kszyk Gallinago gallinago 1 + 1 retrap
Mazurek Passer montanus 2
Czarnogłówka Poecile montanus 2 retrapy
Sikora  uboga Poecile palustris 2 retrapy
Strzyżyk Troglodytes troglodytes 2
Śpiewak Turdus philomelos 2
Trzcinniczek Acrocephalus scirpaceus 1 retrap
Zimorodek Alcedo atthis 1
Trznadel Emberiza citrinella 1
Sójka Garrulus glandarius 1
Dzięcioł zielony Picus viridis 1
Zielonka Porzana parva 1
Kos Turdus merula 1 retrap

 

Większość retrapów, to oczywiście ptaki zaobrączkowane w tym roku i na tym terenie, ale było wśród nich pięć, o których warto napisać więcej.

  • Modraszka zaobrączkowana tutaj 26.07.2014 r. jako samiec w 1 kalend. roku życia. Złapał się tutaj również: 12.10.2014, 23.09.2016, 10.06.2017.
  • Potrzos zaobrączkowany ok. 200 m dalej  31.07.2016 r. jako ptak w 1 kalend. roku życia.
  • Czarnogłówka zaobrączkowana tutaj 20.08.2016 r.  jako ptak w 1 kalend. roku życia.
  • Bogatka zaobrączkowana w “Olszynie” w dniu 15.05.2016 r. jako pisklę.
  • Bogatka zaobrączkowana koło żwirowni w Cieślach w dniu 11.05.2017 r. jako pisklę.

Jerzy Dąbrowski

KOLEJNY “PIERWSZY RAZ”

KOLEJNY “PIERWSZY RAZ”

W miniony weekend łapaliśmy ptaki w stałym miejscu, które nazywamy “WODOCIĄGI”, czyli w dolinie Wełny w Cieślach. Szczegóły tego łapania znajdą się wkrótce w “Bieżących obrączkowaniach”; teraz natomiast o najciekawszym jego aspekcie. W sobotę (30.09.2017), o godz. 735 wyjęliśmy z sieci ptaka, o którego zaobrączkowaniu dotąd marzyliśmy, niezbyt wierząc, że się to kiedyś wydarzy. Była to zielonka Porzana parva.

Jest to ptak z rodziny chruścieli Rallidae, do którego należą również: łyska, kokoszka wodna, wodnik,  derkacz i kropiatka. Zielonka jest najmniejszym z nich i w zasadzie znanym tylko miłośnikom ptaków. Ptak żyje w szuwarach i zwykle przemyka pieszo, więc jego obecność najczęściej stwierdzamy po charakterystycznym głosie. Do tej pory stwierdziliśmy go w dwóch miejscach: na stawie w Boguniewie i nad Wełną w Cieślach. Złapany osobnik jest ptakiem młodocianym, zapewne miejscowym. Zielonka jest 148 gatunkiem na liście ptaków zaobrączkowanych przez członków Zespołu Obrączkarskiego ROGOŹNO.

 

Tekst i fot.: Jerzy Dąbrowski

“WODOCIĄGI” 26-29.08.2017

“WODOCIĄGI” 26-29.08.2017

W dniach 26-29.08.2017 przeprowadziliśmy kolejne odłowy na stałym miejscu w dolinie Wełny. Tegoroczne opady deszczu uniemożliwiły ustawienie sieci w części miejsc, w których zwykle to czyniliśmy. Długie buty gumowe były zbyt krótkie, żeby wejść w trzcinowiska. Na szczęście są tam drogi, które przecinają to środowisko, więc jakoś udało się przeprowadzić odłowy. Łapaliśmy cały jeden dzień, jeden ranek i dwa wieczory. Dwa wieczory były poświęcone nocującym w krzewiastych wierzbach mazurkom. Złapało się 279 ptaków z 24 gatunków, w tym 16 retrapów. Gdyby nie noclegowisko mazurków, to dominantem byłby oczywiście trzcinniczek. Zasadniczo, nie złapało się nic, co można by nazwać ciekawostką, ale warto wyeksponować: zimorodki, świerszczaki i słowiki rdzawe. A teraz cała lista odłowionych ptaków:

 Nazwa polska  Nazwa łacińska  Liczba
 Mazurek Passer montanus   96 + 1 retrap
 Trzcinniczek  Acrocephalus scirpaceus  34
 Modraszka  Cyanistes caeruleus  18 + 8 retrapów
Bogatka Parus major 19 + 2 retrapy
Kapturka Sylvia atricapilla 18 + 1 retrap
Trzciniak Acrocephalus arundinaceus 10
Rokitniczka Acrocephalus schoenobaenus 10
Dzwoniec Carduelis chloris 7
Potrzos Emberiza schoeniclus 6 + 1 retrap
Pierwiosnek Phylloscopus collybita 6
Śpiewak Turdus philomelos 5 + 1 retrap
Łozówka Acrocephalus palustris 5
Piecuszek Phylloscopus trochilus 5
Cierniówka Sylvia communis 5
Czarnogłówka Poecile montanus 4
Piegża Sylvia curruca 3 + 1 rerap
Gąsiorek Lanius collurio 3
Słowik rdzawy Luscinia megarhynchos 3
Zimorodek Alcedo atthis 2
Świerszczak Locustella naevia 2
Trznadel Emberiza citrinella 1
Brzęczka Locustella luscinioides 1
Kos Turdus merula 1
Sójka Garrulus glandarius 1 retrap

A teraz parę słów o retrapach. Najstarszy, to potrzos zaobrączkowany tutaj 23.07.2013 r. jako dorosły samiec – ma już więc przynajmniej 5 lat. Kolejny, to modraszka zaobrączkowana tutaj 18.07.2015 r. jako ptak pierwszoroczny. Kolejnych 6 ptaków (kapturka, piegża, śpiewak, sójka i 2 modraszki) zaobrączkowane tutaj w 2016 roku. Pozostałe 8, to ptaki z obrączkami założonymi w tym roku, tutaj lub w najbliższej okolicy. Ciekawe, czy woda na łąkach opadnie do szczytu przelotu potrzosów i pokrzywnic, który w minionych latach miał tutaj miejsce na początku października.

Jerzy Dąbrowski

Łabędzia rodzinka

Łabędzia rodzinka

Na terenie żwirowni w Cieślach zagnieździła się w tym roku para łabędzi niemych. Ptaki szczęśliwie wyprowadziły młode. Ponieważ teren był dogodny, postanowiliśmy oznakować te ptaki. W dniu 31.08.br zorganizowaliśmy odłów. Okazało się, że jest tylko 5 młodych, które sprawnie złapaliśmy. Wszystkie ptaki otrzymały dwie obrączki: na lewą nogę aluminiową, a na prawą żółtą, plastikową ułatwiającą odczyt przez lornetkę. W pobliżu nie znaleźliśmy rodziców. Podczas sprawdzania żwirowni 14.09.br była cała rodzinka: para z 7 młodymi. Rodzice jeszcze  nie ukończyli pierzenia lotek, więc udało się je złapać. Złapaliśmy też szóstego młodego. Odłowione pisklęta, to 2 samce i 4 samice. Wszystkie ptaki zważyliśmy: dorosły samiec – 10,9 kg, dorosła samica – 8,8 kg, młode samce – ok. 8,5 kg, młode samice – ok. 7,0 kg.

W dniu 24 września ptaki postanowiły opuścić miejsce lęgowe. Widziano je maszerujące „gęsiego” przez pola w kierunku zabudowań wsi Cieśle. Tam zapewne popłynęły Wełną w kierunku Rogoźna. Po południu cała rodzinka pływała już na stawie w pobliżu ul. Krańcowej w Cieślach. Część ptaków pięknie prezentowały swą plastikową „biżuterię”, więc nie ma wątpliwości, że to właśnie ta rodzina łabędzi.

W dniu 26 września na stawie pływał dorosły samiec i 8 pierwszorocznych młodych. Z zachowania samca wynikało, że jeden młody nie należy do rodziny. Potwierdziło się to następnego dnia, kiedy samiec z potomkami wystartował na oblot okolicy. Cała siódemka rodzeństwa poszła błyskawicznie w ślady ojca, a ósmy młody pozostał na stawie. Niepokojący jest brak samicy. Mamy nadzieję, że chowa się gdzieś i kończy pierzenie.

Tekst: Jerzy Dąbrowski, fot.: Aneta Dąbrowska

ROKITNICZKA SPRINTERKA

ROKITNICZKA SPRINTERKA

W dniu 7 maja 2017 r. w sieci ustawione w trzcinowiskach w pobliżu ujścia Małej Wełny do Wełny złapała się rokitniczka z czeską obrączką. W obrączkarskiej gwarze rokitniczka, to po prostu “rakieta”. Okazało się, że ta robocza nazwa bardzo pasuje do złapanego osobnika. Z otrzymanej informacji powrotnej wynika, że ptak został zaobrączkowany 5 dni wcześniej, tj. 2 maja br.  w miejscowości Strasov w Czechach    odległej od Rogoźna o 313 km w linii prostej. U nas ptak ten złapał się o godz. 10.20; nie wiemy niestety o której godzinie został zaobrączkowany. Musimy więc dystans 313 km podzielić przez pełne 5 dni, co daje ok. 63 km dziennie. Jest to imponujący wynik, jak na ptaka, który przy złapaniu ważył 12,5 g.

Tekst i fot. Jerzy Dąbrowski