Browsed by
Autor: Jerzy Dąbrowski

LISTOPADOWE JEZIORA 2019

LISTOPADOWE JEZIORA 2019

Podobnie jak w ubiegłym roku policzyliśmy ptaki przebywające na 8 jeziorach Gminy Rogoźno. Znów udało się to zrobić w jeden dzień – 16.11.2019 r. w godzinach 800 – 1600. Pogoda: bez opadów (gdy o 730 ruszaliśmy z Rogoźna na punkt początkowy pod Skokami padało) i nawet w drugiej części dnia słonecznie, prawie bezwietrznie. Temperatura ok. 10 0C.

Stwierdzono 2.127 z 12 gatunków, w tym:

– krzyżówka (Anas platyrhynchos) – 1.939,
– kormoran (Phalacrocorax carbo) – 154,
– gągoł (Bucephala clangula) – 9,
– mewa srebrzysta (Larus argentatus) – 9,
– łabędź niemy (Cygnus olor) – 3,
– łyska (Fulica atra) – 3,
– perkoz dwuczuby (Podiceps cristatus) – 3,
– czapla siwa (Ardea cinerea) – 2,
– śmieszka (Chroicocephalus ridibundus) – 2,
– czapla biała (Egretta alba) – 1,
– kokoszka (Gallinula chloropus) – 1,
 mewa białogłowa (Larus cachinnans) – 1.
A tak wyglądało to w rozbiciu na poszczególne jeziora (w kolejności wizyt nad jeziorami):

Jezioro Budziszewskie – 647 ptaków z 6 gatunków:
– krzyżówka (Anas platyrhynchos) – 635,
– kormoran (Phalacrocorax carbo) – 7,
– perkoz dwuczuby (Podiceps cristatus) – 2,
– mewa srebrzysta (Larus argentatus) – 1,
– śmieszka (Chroicocephalus ridibundus) – 1,
– czapla biała (Egretta alba) – 1.

Jezioro Czarne – 7 ptaki z 2 gatunków [15 ptaków z 3 gatunków]:
– gągoł (Bucephala clangula) – 4,
– kormoran (Phalacrocorax carbo) – 3.

Jezioro Małe – 17 ptaki z 5 gatunków:
– kormoran (Phalacrocorax carbo) – 11,
– gągoł (Bucephala clangula) – 2,
– mewa srebrzysta (Larus argentatus) – 2,
– perkoz dwuczuby (Podiceps cristatus) – 1,
– czapla siwa (Ardea cinerea) – 1.

Jezioro Prusieckie – 631 ptaki z 5 gatunków:
– krzyżówka (Anas platyrhynchos) – 491,
– kormoran (Phalacrocorax carbo) – 131,
– mewa srebrzysta (Larus argentatus) – 6,
– gągoł (Bucephala clangula) – 2,
– mewa białogłowa (Larus cachinnans) – 1.

Jezioro Rogozińskie – 630 ptaków z 6 gatunków:
– krzyżówka (Anas platyrhynchos) – 624,
– kormoran (Phalacrocorax carbo) – 2,
– czapla siwa (Ardea cinerea) – 1,
– łabędź niemy (Cygnus olor) – 1,
– śmieszka (Chroicocephalus ridibundus) – 1,
– kokoszka (Gallinula chloropus) – 1.

Jezioro Boguniewskie – 119 ptaki z 3 gatunków:
– krzyżówka (Anas platyrhynchos) – 114,
– łyska (Fylica atra) – 3,
– łabędź niemy (Cygnus olor) – 2.

Jezioro Nienawiskie Duże – 4 ptaki z 1 gatunku:
– krzyżówka (Anas platyrhynchos) – 4.

Jezioro Nienawiskie Małe  72 ptaki z 2 gatunków:
– krzyżówka (Anas platyrhynchos) – 71,
– gągoł (Bucephala clangula) – 1.

Tegoroczny wynik zdecydowanie odstaje od poprzednich trzech lat, a nawiązuje do lat wcześniejszych. Największe zgrupowania ptaków wodnych stwierdzono na: Jez. Budziszewskim, Jez. Prusieckim i Jez. Rogozińskim. Były one właściwie identyczne; zważywszy ewentualne błędy przy liczeniu dużych stad krzyżówek. Największą różnorodność gatunkową stwierdzono na dwóch największych jeziorach, tj. Jez. Rogozińskim i Jez. Budziszewskim. Zdecydowanym dominantem była krzyżówka – 91,2% wszystkich ptaków. Daleko za nią znalazł się kormoran – 7,2%. Pozostałe gatunki nie przekraczały liczby 10 osobników na wszystkich jeziorach łącznie. Gatunkiem stwierdzonym po raz pierwszy na listopadowych liczeniach była mewa białogłowa – dorosły osobnik.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

PIERWSZY PTAK Z UKRAINY W ROGOŹNIE

PIERWSZY PTAK Z UKRAINY W ROGOŹNIE

W dniu 24.09 2019 r. przeglądając stado mew odpoczywających na pomoście Klubu Żeglarskiego „Kotwica” na Jeziorze Rogozińskim wypatrzyłem dorosłą mewę białogłową Larus cachinnans z obrączką. Ptak miał niestety tylko obrączkę metalową i nie robiłem sobie zbyt wielkich nadziei na odczytanie jej treści, choć dysponowałem lunetą o powiększeniu 60X. Przy takiej obrączce trzeba ptaka oglądać z różnych stron, co w praktyce oznacza czekanie na to, że on zmieni pozycję i umożliwi odczytanie treści całej obrączki. Po trzech wizytach w tym miejscu, w różnych porach dnia udało się. Nazwa centrali obrączkarskiej “KIEV” już pokazała, że mamy wreszcie pierwszego ptaka z ukraińską obrączką.

Na dane o okolicznościach zaobrączkowania trzeba było trochę poczekać, ale dziś już wszystko wiemy. Mewa ta została zaobrączkowana 9 czerwca 2012 roku jako pisklę w Czerkasach nad Dnieprem. Miejsce to jest odległe od Rogoźna o 1.118 km w linii prostej. Czas jaki minął od momentu zaobrączkowania do dnia odczytu, to 2.663 dni. Jest to pierwsze stwierdzenie tego osobnika. Jeśli komuś w przyszłości uda się go zidentyfikować, to informacja ta dotrze również do mnie.

Jerzy Dąbrowski

PRZELOT WĄSATEK

PRZELOT WĄSATEK

W dniu 15 października br. trzcinowiska w dolinie Wełny w Cieślach napełniły się charakterystycznymi dzwoniącymi głosami wąsatek Panurus biarmicus. Ich pojawienie się spowodowało, że przedłużyliśmy o kolejne osiem dni trwające od półtora miesiąca odłowy ptaków w trzcinowiskach porastających starorzecza i łąki. Przez te osiem dni złapało się 37 wąsatek, w tym 21 samców i 16 samic. To pierwsze ptaki tego gatunku jakie spotkaliśmy w tym roku w okolicach Rogoźna, choć w tym środowisku prowadziliśmy bardzo dużo odłowów. Należało przypuszczać, że to ptaki przelotne. Dowód na to uzyskaliśmy 21 października, kiedy równocześnie, w tę samą sieć, złapały się dwa osobniki (samiec i samica) z nie naszymi obrączkami wyglądającymi na świeżo założone. Dziś już wiemy, że były to ptaki zaobrączkowane trzy dni wcześniej, tj. 18.10.2019 r. o godz. 11.50 na stawach rybnych w Zgnilcu koło Osiecznej, na północ od Leszna. Odległość jaka dzieli Cieśle od miejsca zaobrączkowania tych wąsatek, to 89 km. Te dwa ptaki musiały całą drogę pokonać razem. Oba zaobrączkowane o tej samej godzinie i po trzech dniach wyjęte równocześnie z jednej sieci 89 km dalej. Te dwa ptaki stanowią dowód, że wąsatki, które pojawiły się nagle u nas nie stanowiły jednego zgrupowania. My pierwsze ptaki tego gatunku złapaliśmy 15 października i łapaliśmy je codziennie aż do 21 października. Te “obce” 18 października były jeszcze 89 km na południe. Osiem zaobrączkowanych przez nas wąsatek odłowiliśmy ponownie, w tym: 5 osobników po 1 dniu, 1 osobnika po 2 dniach i 2 osobniki po 4 dniach. W dniach 22 i 23 października wąsatek już u nas nie było.

Warto tutaj zauważyć, że wąsatki są ptakami bardzo towarzyskimi, co doskonale widać w czasie odłowów. Ptakom, które wpadły w sieci towarzyszą na pobliskich trzcinach inne osobniki ze stada. Podobnie jest w czasie wypuszczania zaobrączkowanych ptaków. Osobniki wypuszczone jako pierwsze czekają na pozostałe.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

UJŚCIE MAŁEJ WEŁNY 15–22.10. 2019 R.

UJŚCIE MAŁEJ WEŁNY 15–22.10. 2019 R.

Kontynuacja odłowu z września i pierwszej połowy października. W zasadzie tego łapania nie miało być, ponieważ liczebność ptaków znacznie spadała i uznaliśmy, że czas już zakończyć odłowy w tym środowisku. Po porannym odłowie 15 października zsunęliśmy sieci, żeby je po południu zwinąć i zakończyć pracę w tym miejscu. Gdy po południu weszliśmy między trzciny usłyszeliśmy charakterystyczny głos wąsatek, których jeszcze w tym roku tutaj nie było. Sieci zostały natychmiast rozwinięte i łapały” przez kolejne 8 dni. Złapało się 185 ptaków z 16 gatunków, w tym 9 retrapów. Zgodnie z oczekiwaniem dominantem były potrzosy a na drugim miejscu znalazły się wąsatki. Istotnym liczebnie gatunkiem były również modraszki, które są najliczniej pojawiającym się w tym środowisku gatunkiem sikory. Z nietypowych w tym środowisku ptaków złapały się kolejne dwa kopciuszki.

W czasie tego łapania przekroczyliśmy  liczbę 9.000 zaobrączkowanych w tym roku ptaków. Kolejny tysiąc zamknął szpak.

A teraz tradycyjnie pełna lista odłowu:

Nazwa polska  Nazwa łacińska  Liczba
Potrzos Emberiza schoeniclus  49 + 2 retrapy
Wąsatka Panurus biarmicus  35 + 2 retrapy
Modraszka Cyanistes caeruleus  19 + 4 retrapów
Szpak Sturnus vulgaris  21
Pokrzywnica Prunella modularis  15
Makolągwa Carduelis cannabina  8
Rudzik Erithacus rubecula  8
Strzyżyk Troglodytes troglodytes  8
Trznadel Emberiza citrinella  2 + 1 retrap
Potrzeszcz Miliaria calandra  2
Bogatka Parus major  2
Kopciuszek Phoenicurus ochruros  2
Śpiewak Turdus philomelos  2
Wróbel Passer domesticus  1
Mazurek Passer montanus  1
Pierwiosnek Phylloscopus collybita  1

 

Wśród retrapów były dwa obce i jeden nasz stary; pozostałe zostały zaobrączkowane w tym lub ubiegłym roku, w tym miejscu lub nie dalej niż 500 m. Zaobrączkowaliśmy je w następujących miesiącach::

  • IX 2018 – 1 modraszka,
  • IV 2019 – 1 trznadel,
  • IX 2019 – 1 modraszka,
  • X 2019 – pierwsza połowa – w tym:  2 modraszki, 1 potrzos.

Ten jeden starszy, to potrzos zaobrączkowany w tym miejscu 20.11.2016 r. jako samiec w 1 roku życia. Tak więc osobnik ten skończył 3 lata. No i te dwa ptaki z obcymi obrączkami. To wąsatek zaobrączkowana 18.10.2019 r. o godz. 11.50 na stawach rybnych w Zgnilcu koło Osiecznej, tj. w odległości 89 km na S od Ciesiel. My wyjęliśmy je z sieci 21.10.2019 r. o godz. 13.00. Już raz mieliśmy wąsatkę z tego terenu – szczegóły stwierdzenia w “Informacjach powrotnych”. Kierunek przemieszczenia pokazuje wyraźnie, że ptaki te nie odlatują do “ciepłych krajów”. Więcej o wąsatkach w “newsie”.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

UJŚCIE MAŁEJ WEŁNY 1–14.10. 2019 R.

UJŚCIE MAŁEJ WEŁNY 1–14.10. 2019 R.

Kontynuacja odłowu wrześniowego w trzcinowiskach porastających starorzecza i łąki w pobliżu ujścia Małej Wełny. Od ostatniego łapania w tym miejscu nic się nie zmieniło – podłoże jest całkowicie suche. Sieci niezmienne ustawione w zwartym łanie trzcin, tylko cztery sieci przy krzewiastych wierzbach rosnących w starorzeczu. Trzciny tracą z dnia na dzień zieleń przechodząc w beż.

 

Opisywane łapanie obejmowało 6 wieczorów, 3 ranki i 4 całe dnie. Zaprzestaliśmy już wabienia dymówek ponieważ ptaki te zniknęły; tylko dwukrotnie widzieliśmy nieliczne osobniki przelatujące nad trzcinowiskami (patrz “Obserwacje”). Złapały się 224 ptaki z 22 gatunków, w tym 17 retrapów. Spośród ptaków gniazdujących w tym miejscu złapały się jeszcze tylko ostatnie trzcinniczki. Większość odłowionych ptaków to te, które przylatują tutaj na noc.  Zdecydowanym dominantem nadal jest potrzos, który łapie się najliczniej przed zmrokiem i rankiem. Ptaki przepierzyły się już całkowicie. Samce nie przypominają już tych czarnogłowych z sezonu lęgowego – są teraz bardzo podobne do samic.

Zwiększyła się liczba odławianych pokrzywnic i modraszek. Na noclegowisko regularnie przylatują makolągwy ale już mniej licznie. Niewątpliwym zaskoczeniem był złapany w trzcinach nad rzeką kopciuszek.

A teraz tradycyjnie pełna lista odłowu:

Nazwa polska  Nazwa łacińska  Liczba
Potrzos Emberiza schoeniclus  92 + 4 retrapy
Modraszka Cyanistes caeruleus  32 + 8 retrapów
Makolągwa Carduelis cannabina  24
Rudzik Erithacus rubecula  13
Pokrzywnica Prunella modularis  9
Bogarka Parus major  6
Pierwiosnek Phylloscopus collybita  6
Trzcinniczek Acrocephalus scirpaceus  4
Potrzeszcz Miliaria calandra  2 + 2 retrapy
Kos Turdus merula  3
Śpiewak Turdus philomelos  3
Szczygieł Carduelis carduelis  2
Trznadel Emberiza citrinella  2
Szpak Sturnus vulgaris  2
Strzyżyk Troglodytes troglodytes  2
Czarnogłówka Poecile montanus  1 + 1 retrap
Mazurek  Passer montanus  1
Piecuszek Phylloscopus trochilus  1
Mysikrólik Regulus regulus  1
Kląskawka Saxicola torquata  1
Kopciuszek Phoenicurus ochruros  1 retrap
Zimorodek Alcedo atthis  1 tetrap

 

Wśród retrapów był jeden obcy i jeden nasz stary; pozostałe zostały zaobrączkowane w tym lub ubiegłym roku, w tym miejscu lub nie dalej niż 500 m. Zaobrączkowaliśmy je w następujących miesiącach::

  • VIII 2018 – 2 w tym: 1 potrzos, 1 modraszka,
  • IX 2018 – 1 czarnogłówka,
  • X 2018 – 1 zimorodek,
  • XI 2018 – 3 modraszki,
  • VII 2019 – 1 modraszka,
  • VIII 2019 – 3 w tym: 1 modraszka, 2 potrzeszcze,
  • IX 2019 – w tym:  1 modraszka, 2 potrzosy, 1 kopciuszek.

Ten jeden starszy, to potrzos zaobrączkowany w tym miejscu 2.05.2016 r. jako samica w 2 roku życia. Tak więc osobnik ten skończył już 4 lata. No i ostatni potrzos, ten z obcą obrączką. To samica zaobrączkowana 2.08.2018 r. w rezerwacie “Jezioro Dróżno” pod Elblągiem, tj. w odległości 216 km na NE od Ciesiel. My złapaliśmy ją 1.10.2019 r. To drugi ptak z tego miejsca. Wcześniej złapaliśmy dzwońca z obrączką założoną w tym miejscu – szczegóły stwierdzenia w “Informacjach powrotnych”.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

UJŚCIE MAŁEJ WEŁNY 18–27.09. 2019 R.

UJŚCIE MAŁEJ WEŁNY 18–27.09. 2019 R.

Kolejna kontrola trzcinowisk porastających starorzecza i łąki w pobliżu ujścia Małej Wełny. Od ostatniego łapania w tym miejscu nic się nie zmieniło – podłoże jest całkowicie suche. Sieci podobnie jak poprzednio ustawiliśmy w zwartym łanie trzcin, dostawiliśmy jednak cztery sieci przy krzewiastych wierzbach rosnących w starorzeczu. Łapanie obejmowało 5 wieczorów, 4 ranki i 1 cały dzień. Trzy  wieczory z wabieniem dymówek głosem z magnetofonu. Złapało się 247 ptaków z 27 gatunków, w tym 16 retrapów. Spośród ptaków gniazdujących w tym miejscu pozostały nieliczne trzcinniczki, łozówki i brzęczki. Większość odłowionych ptaków to te, które przylatują tutaj na noc. Udało się zwabić nieliczne dymówki. Zdecydowanym dominantem okazał się potrzos – to normalna sytuacja o tej porze roku. Największą niespodzianką był oczywiście lelek, o czym jest oddzielny news. Na noclegowisko regularnie przylatują makolągwy i w mniejszej liczbie potrzeszcze.

 

Lecące o tej porze ptaki są już po pierzeniu i odróżnianie ptaków dorosłych “PO1” od tegorocznych młodych “1” nie jest już tak oczywiste jak przed 2-3 miesiącami. Poniżej zdjęcia ogonów potrzosów i rudzików w obu klasach wieku. U obu gatunków jedną z cech jest kwestia: skrajne sterówki zaostrzone czy zaokrąglone.

A teraz tradycyjnie pełna lista odłowu:

Nazwa polska  Nazwa łacińska  Liczba
Potrzos Emberiza schoeniclus  78 + 5 retrapów
Makolągwa Carduelis cannabina  43 + 2 retrapy
Trzcinniczek Acrocephalus scirpaceus  25 + 3 retrapy
Dymówka Hirundo rustica  17
Rudzik Erithacus rubecula  16
Pierwiosnek Phylloscopus collybita  15
Modraszka Cyanistes caeruleus  11 + 3 retrapy
Szczygieł Carduelis carduelis  3
Potrzeszcz Miliaria calandra  1 + 2 retrapy
Kląskawka Saxicola toquata  3
Bogarka Parus major  2
Pokrzywnica Prunella modularis  2
Remiz Remiz pendulinus  2
Łozówka Acrocephalus palustris  1
Zimorodek Alcedo atthis  1 retrap
Świergotek drzewny  Anthus trivialis  1
Lelek Caprimulgus europaeus  1
Dzwoniec Carduelis chloris  1
Zięba  Fringilla coelebs  1
Brzęczka Locustella luscinioides  1
Pliszka żółta Motacilla flava  1
Wróbel Passer domesticus  1
Piecuszek Phylloscopus trochilus  1
Czarnogłówka  Poecile montanus  1
Mysikrólik Regulus regulus  1
Cierniówka Sylvia communis  1
Kos Turdus merula  1

 

Spośród 16 retrapów tylko jeden był stary; pozostałe zostały zaobrączkowane niespełna rok wcześniej, w tym miejscu lub nie dalej niż 500 m. Zaobrączkowaliśmy je w następujących miesiącach::

  • XI 2018 – 1 modraszka,
  • VII 2019 – 2 potrzosy,
  • VIII 2019 – 10 w tym: 3 potrzosy, 1 trzcinniczek, 2 makolągwy, 2 modraszki, 1 potrzeszcz, 1 zimorodek,
  • IX 2019 – 2 trzcinniczki.

Ten jeden, to potrzeszcz zaobrączkowany w tym miejscu 1.10.2015 r. Ponieważ o tej porze roku nie da się już odróżnić młodych z danego roku od starszych ptaków, osobnik ten skończył już przynajmniej 4 lata.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

OSTATNIE JASKÓŁKI 2019

OSTATNIE JASKÓŁKI 2019

27.09.2019, Cieśle, ujście Małej WełnyJerzy Dąbrowski

  • dymówka Hirundo rustica – 1.

1.10.2019, Cieśle, ujście Małej WełnyJerzy Dąbrowski

  • dymówka Hirundo rustica – 3.

4.10.2019, Cieśle, ujście Małej WełnyJerzy Dąbrowski

  • dymówka Hirundo rustica – 6.
Bociany 2019

Bociany 2019

Bociany białe opuściły już swoje tereny lęgowe i udały się na afrykańskie zimowiska. Warto więc podsumować miniony sezon lęgowy. Jak każdego roku z niepokojem oczekiwaliśmy na zajmowanie kolejnych gniazd. Przede wszystkim czekaliśmy na powrót dwóch ptaków noszących obrączki. Niezawodnie na gniazdo w Mikołajewie wrócił samiec z naszą obrączką założoną 13.04.2010 roku w Cieślach. Był to osobnik po rehabilitacji w poznańskim ZOO.  Osobnik ten od 2014 roku wyprowadza tutaj lęgi. W tym roku samica zniosła aż sześć jaj. Niestety 2 jaja zostały wyrzucone. Taki sam los spotkał dwoje z czwórki piskląt i ostatecznie para dochowała się tylko 2 potomków. Jak widać na załączonym zdjęciu, rodzice przynosili do gniazda nadmiar pokarmu więc raczej nie jego brak był powodem wyrzucenia dwójki piskląt.

Tak duże zniesienia są wielką rzadkością. W mojej przygodzie z bocianami jest to trzeci przypadek. Dwa wcześniejsze odnotowałem w bardzo dobrym dla bocianów 1981 roku. W Nienawiszczu (gm. Rogoźno) 11 czerwca było 5 piskląt i 1 jajo – dziś już w Nienawiszczu gniazda nie ma. W tym samym roku, 4 lipca w Raczynie koło Szamocina, pośród nadnoteckich łąk, zaobrączkowałem sześć młodych. Był to pierwszy przypadek zaobrączkowania tak dużego lęgu w Polsce.

Nie pojawił się niestety oznakowany bociek, który tworzył w ubiegłym roku parę lęgową w Gościejewie PGR (w tym roku były tam dwa ptaki bez obrączek), a w 2017 roku parę w Tarnowie. Okazało się później, że przebywał gdzieś w okolicy, ponieważ Artur Lange zaobserwował go w Tarnowie 16.08.2019 r. Najwidoczniej osobnik ten wciąż nie może zdecydować się na stały adres. Choć ma już siedem lat.

Ostatecznie pary bocianów zajęły na terenie Gminy Rogoźno 8 gniazd. Pojedyncze ptaki widywane były również na innych gniazdach, ale nie znalazły partnerów.

W czerwcu w 5 z  8 zajętych przez pary lęgowe gniazdach było 15 młodych bocianów, w tym: Dziewcza Struga – 0, Międzylesie – 4, Budziszewko – 3, Gościejewo “Dębiniec” – 3, Owieczki -3, Ruda – 0, Gościejewo „Folwark” – 2, Gościejewo PGR – 0. Jedenaście piskląt otrzymało obrączki, które umożliwią w przyszłości ich identyfikację.

Jak zwykle przekroczyliśmy nieco granice Gminy Rogoźno i zaobrączkowaliśmy pisklęta w gniazdach w: Budzyniu  (ul. Wągrowiecka) – 2, Budzyniu (ul. Chodzieska) – 2, Długiej Goślinie – 3,  i Mikołajewie – 2.

Niestety nie wszystkim pisklętom udało się szczęśliwie opuścić gniazda. W czasie obrączkowania piskląt w Budziszewku okazało się, że jeden ptak jest „przywiązany” do gniazda. Pisklę włożyło nogę w sznurek wbudowany w wyściółkę gniazda. Wielokrotna zmiana pozycji spowodowała zaciśnięcie się pętli wokół podudzia i obcięcie miękkich tkanek aż do kości. Dodatkowo noga w stawie kolanowym została zdeformowana. Takie urazy są nieuleczalne, w związku z czym ptaka odcięto ale pozostawiono w gnieździe „naturalnemu losowi”. Okazało się, że dorosłe ptaki niezwłocznie wyrzuciły kalekiego potomka z gniazda. Z pewnością próbowały to uczynić już wcześniej ale sznurek mocujący pisklę go gniazda na to nie pozwalał.

Ostatecznie więc sukces lęgowy odniosło w Gminie Rogoźno 5 z 8 par lęgowych. Wyprowadziły one w sumie 15 młodych. Tak więc sukces lęgowy (liczba młodych na parę, która przystąpiła do lęgu) wyniósł 1,9 młodego.

W trakcie minionego sezonu otrzymaliśmy wiadomości powrotne o 3 naszych bocianach białych:

  • ptaka zobrączkowanego jako pisklę 20.06.2018 r. w Międzylesiu zaobserwowano 9 maja 2019 r. w Tronari w Rumunii (1.078 km od gniazda) w stadzie 45 osobników;
  • ptaka zobrączkowanego jako pisklę 26.06.2018 r. w Budzyniu zaobserwowano 11 sierpnia 2019 r. w Kawęczynie koło Wrześni (65 km od gniazda) w stadzie 50-60 osobników;
  • ptaka zobrączkowanego jako pisklę 26.06.2019 r. w Gościejewie znaleziono martwego z połamanymi nogami 27.07.2019 r. w odległości 1 km od gniazda.

W dniu 19 czerwca br. Na łąkach nadrzecznych w Cieślach udało mi się odczytać treść obrączki noszonej przez jednego z trzech  przebywających tam bocianów. Był to osobnik zaobrączkowany jako pisklę (jedynak) 4.07.2014 r. we wsi Chlebowice koło Boleszowic (woj. zachodniopomorskie) odległej o 169 km od Ciesiel. Miejmy nadzieję że w przyszłości zajmie któreś z gniazd w okolicach Rogoźna.

Podsumowując kolejny sezon lęgowy, trzeba stwierdzić, że niestety sytuacja bocianów białych na naszym terenie nie ulega poprawie. Wciąż puste są stare gniazda w Rogoźnie, Studzieńcu, Boguniewie, Tarnowie, Pruścach oraz przygotowane dla tych ptaków sztuczne platformy w Owczegłowach, Cieślach, Nienawiszczu, Parkowie. W lipcu br. para bocianów zbudowała nowe gniazdo w Gościejewie koło szkoły. Najprawdopodobniej były to ptaki z gniazda w Rudzie, w którym nie odniosły sukcesu lęgowego. Spore poruszenie wywołała też para bocianów, która w sierpniu przez kilka dni siadała na gnieździe w Rogoźnie i rozbudziła nadzieję na zasiedlenie tego gniazda. Oby na wiosnę okazało się, że nadzieja ta spełni się.

Na koniec pragnę podziękować wszystkim, których zaangażowanie pozwoliło na zebranie powyższych informacji i zaobrączkowanie kolejnych 20 piskląt, a byli to (w porządku alfabetycznym): Dariusz Gracz, Bronisława Peplińska, Ryszard Robowski, Jerzy Zdanowski.

Jerzy Dąbrowski

PIERWSZY LELEK W SIECI

PIERWSZY LELEK W SIECI

W miniony weekend prowadziliśmy odłowy ptaków w trzcinowiskach przy ujściu Małej Wełny do Wełny w Cieślach. Ptaków nie łapie się wiele. Nocują tutaj makolągwy a rankiem jest więcej niż zwykle potrzosów. Niedzielny ranek 22.09.2019 r. przyniósł jednak wielką niespodziankę – złapał się lelek kozodój Caprimulgus europaeus. Już w sobotni wieczór podejrzewaliśmy, że to właśnie on latał nad trzcinami – bezszelestnie przeleciał nad nami średniej wielkości ptak. To pierwszy przypadek odłowienia przez nas dorosłego osobnika tego rzadkiego ptaka. Jak widać na dwóch pierwszych zdjęciach ubarwieniem przypomina sowę uszatą. Miękkie upierzenie pozwala muna, podobnie jak sowom, bezszelestny lot. Dla kogoś, kto nie zna ptaków, spotkanie nocą z takim przelatującym nad głową “duchem” jest z pewnością emocjonujące.

Nie mniej emocjonujące i zaskakujące jest zachowanie trzymanego w ręku lelka. Ptak straszy sycząc i otwierając zadziwiająco wielką paszcze. Pod tym względem przypomina jerzyka Apus apus w wersji XXL. Ta wielka paszcza obrzeżona szczecinowatymi piórami jest bardzo dobrym narzędziem do chwytania latających owadów.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska