Browsed by
Kategoria: News

KOLEJNY “PIERWSZY RAZ”

KOLEJNY “PIERWSZY RAZ”

W miniony weekend łapaliśmy ptaki w stałym miejscu, które nazywamy “WODOCIĄGI”, czyli w dolinie Wełny w Cieślach. Szczegóły tego łapania znajdą się wkrótce w “Bieżących obrączkowaniach”; teraz natomiast o najciekawszym jego aspekcie. W sobotę (30.09.2017), o godz. 735 wyjęliśmy z sieci ptaka, o którego zaobrączkowaniu dotąd marzyliśmy, niezbyt wierząc, że się to kiedyś wydarzy. Była to zielonka Porzana parva.

Jest to ptak z rodziny chruścieli Rallidae, do którego należą również: łyska, kokoszka wodna, wodnik,  derkacz i kropiatka. Zielonka jest najmniejszym z nich i w zasadzie znanym tylko miłośnikom ptaków. Ptak żyje w szuwarach i zwykle przemyka pieszo, więc jego obecność najczęściej stwierdzamy po charakterystycznym głosie. Do tej pory stwierdziliśmy go w dwóch miejscach: na stawie w Boguniewie i nad Wełną w Cieślach. Złapany osobnik jest ptakiem młodocianym, zapewne miejscowym. Zielonka jest 148 gatunkiem na liście ptaków zaobrączkowanych przez członków Zespołu Obrączkarskiego ROGOŹNO.

 

Tekst i fot.: Jerzy Dąbrowski

Łabędzia rodzinka

Łabędzia rodzinka

Na terenie żwirowni w Cieślach zagnieździła się w tym roku para łabędzi niemych. Ptaki szczęśliwie wyprowadziły młode. Ponieważ teren był dogodny, postanowiliśmy oznakować te ptaki. W dniu 31.08.br zorganizowaliśmy odłów. Okazało się, że jest tylko 5 młodych, które sprawnie złapaliśmy. Wszystkie ptaki otrzymały dwie obrączki: na lewą nogę aluminiową, a na prawą żółtą, plastikową ułatwiającą odczyt przez lornetkę. W pobliżu nie znaleźliśmy rodziców. Podczas sprawdzania żwirowni 14.09.br była cała rodzinka: para z 7 młodymi. Rodzice jeszcze  nie ukończyli pierzenia lotek, więc udało się je złapać. Złapaliśmy też szóstego młodego. Odłowione pisklęta, to 2 samce i 4 samice. Wszystkie ptaki zważyliśmy: dorosły samiec – 10,9 kg, dorosła samica – 8,8 kg, młode samce – ok. 8,5 kg, młode samice – ok. 7,0 kg.

W dniu 24 września ptaki postanowiły opuścić miejsce lęgowe. Widziano je maszerujące „gęsiego” przez pola w kierunku zabudowań wsi Cieśle. Tam zapewne popłynęły Wełną w kierunku Rogoźna. Po południu cała rodzinka pływała już na stawie w pobliżu ul. Krańcowej w Cieślach. Część ptaków pięknie prezentowały swą plastikową „biżuterię”, więc nie ma wątpliwości, że to właśnie ta rodzina łabędzi.

W dniu 26 września na stawie pływał dorosły samiec i 8 pierwszorocznych młodych. Z zachowania samca wynikało, że jeden młody nie należy do rodziny. Potwierdziło się to następnego dnia, kiedy samiec z potomkami wystartował na oblot okolicy. Cała siódemka rodzeństwa poszła błyskawicznie w ślady ojca, a ósmy młody pozostał na stawie. Niepokojący jest brak samicy. Mamy nadzieję, że chowa się gdzieś i kończy pierzenie.

Tekst: Jerzy Dąbrowski, fot.: Aneta Dąbrowska

ROKITNICZKA SPRINTERKA

ROKITNICZKA SPRINTERKA

W dniu 7 maja 2017 r. w sieci ustawione w trzcinowiskach w pobliżu ujścia Małej Wełny do Wełny złapała się rokitniczka z czeską obrączką. W obrączkarskiej gwarze rokitniczka, to po prostu “rakieta”. Okazało się, że ta robocza nazwa bardzo pasuje do złapanego osobnika. Z otrzymanej informacji powrotnej wynika, że ptak został zaobrączkowany 5 dni wcześniej, tj. 2 maja br.  w miejscowości Strasov w Czechach    odległej od Rogoźna o 313 km w linii prostej. U nas ptak ten złapał się o godz. 10.20; nie wiemy niestety o której godzinie został zaobrączkowany. Musimy więc dystans 313 km podzielić przez pełne 5 dni, co daje ok. 63 km dziennie. Jest to imponujący wynik, jak na ptaka, który przy złapaniu ważył 12,5 g.

Tekst i fot. Jerzy Dąbrowski

WRACAJĄ PTAKI TRZCIN

WRACAJĄ PTAKI TRZCIN

Młode źdźbła trzcin dopiero wyrastają, ale ptaki, które założą gniazda w tym środowisku już wracają. Wyjątkowo zimny tegoroczny kwiecień sprawił, że tempo tego powrotu jest bardzo wolne. Pierwszy ptak z tej grupy złapany w tym roku, to trzcinniczek Acrocephalus scirpaceus – złapał się 26.04.2017. Najciekawsze jest to, że ptak nosił już czeską obrączkę – za jakiś czas dowiemy się, gdzie i kiedy został zaobrączkowany. Tego samego dnia złapała się pierwsza w tym roku roku rokitniczka Acrocephalus schoenobaenus i brzęczka Locustella luscinioides. Pierwszy trzciniak Acrocephalus arundinaceus złapał się 29.04.2017, ale odzywał się już poprzedniego dnia.

Tekst: Jerzy Dąbrowski,   Fot.: Małgorzata Skwisz


Dotarła już informacja o okolicznościach obrączkowania tego trzcinniczka. Ptak został zaobrączkowany w dniu 3.08.2010 roku jako osobnik w pierwszym kalendarzowym roku życia, w miejscowości Postrekov w Czechach, odległej od Rogoźna o 469 km w linii prostej. Ma już więc siedem lat, a jak na tak małego ptaka (masa 12 g.), lecącego na zimę do Afryki, to piękny wiek.
Jerzy Dąbrowski

WRACAJĄ PLISZKI

WRACAJĄ PLISZKI

Łąki w dolinie Wełny w Cieślach zazieleniły się i po kilku latach przerwy znów pokryte są przez rozlewiska rzeki. Trzcinowiska w dolinie wciąż jednak trwają w zimie – młode źdźbła trzcin dopiero zaczynają wyrastać. Z gniazdujących tutaj ptaków są na razie tylko potrzosy, ale na noc przylatują tutaj szpaki, potrzeszcze, makolągwy, no i pliszki o których chcę kilka słów napisać. Od 20 kwietnia przeprowadziliśmy pięć wieczornych odłowów, w których dominowały pliszki. Złapało się 5 pliszek siwych i 63 pliszki żółte. Charakterystyczne dla przelotu wiosennego jest to, że dominują samce – wśród 63 pliszek żółtych było ich 52 i tylko 11 samic. Czternaście pliszek żółtych nosiło już nasze obrączki. Najstarsze pliszki żółte, to: ptak zaobrączkowany tutaj w maju 2012 jako dorosły samiec – ma już więc przynajmniej 6 lat i ptak zaobrączkowany również tutaj w lipcu 2012 roku jako pierwszoroczny – ma więc 5 lat. Pozostałe były zaobrączkowane: latem 2014 – 2 ptaki, latem 2015 – 3 ptaki, latem 2016 – 5 ptaków i wiosną 2016 – 2 ptaki. Przelot trwa, więc z pewnością poznamy losy jeszcze wielu pliszek, które trzcinowiska w dolinie Wełny wybierają jako miejsce odpoczynku na trasie swej wędrówki.

Tekst i foto: Jerzy Dąbrowski

 

WRACAJĄ BOCIANY

WRACAJĄ BOCIANY

W dniu dzisiejszym, tj. 29.03.2017 r. zaobserwowałem pierwszego w tym roku bociana białego. Około godz. 11.30 jadąc przez Parkowo widziałem przelatującego bociana białego. Nieco później, ok. godz. 15.30 kolejnego przelatującego osobnika widziałem nad rozlewiskami Wełny w Rogoźnie. Warto więc już sprawdzać, kiedy pojawią się boćki na gniazdach.

Jerzy Dąbrowski

RUSZYŁ PRZELOT SIKOR

RUSZYŁ PRZELOT SIKOR

W dniu 4 marca br po raz czwarty tej zimy przeprowadziliśmy jednodniowy odłów ptaków przy karmniku w leśniczówce Leśnictwa BUCZYNA w Łoskoniu. Złapało się 236 ptaków, w tym 108 bogatek i 92 modraszki. Było wśród nich tylko 14 ptaków z obrączkami z wcześniejszych odłowów, co świadczyło o tym, że ruszył przelot sikor. Dodatkowo potwierdziła to modraszka z niemiecką obrączką wyglądającą na świeżo założoną (lewe zdjęcie). Kolejny odłów przeprowadziliśmy 12 marca br. złapało się aż 399 ptaków w tym 385 sikor (modraszki + bogatki). Tylko 9 ptaków miało nasze obrączki z poprzednich odłowów. Po dwóch dniach odłowiliśmy przy tym karmniku 348 ptaków, w tym 337 sikor. Były wśród nich 32 ptaki z obrączkami (23 zaobrączkowane tutaj 12.03.2017 r.), w tym dwie modraszki z zagranicznymi obrączkami: litewską (środkowe zdjęcie) i niemiecką (prawe zdjęcie).

Tekst i fot.: Jerzy Dąbrowski

 

WRÓCIŁY ŻURAWIE

WRÓCIŁY ŻURAWIE

Od dawna słychać  w okolicach Rogoźna żurawie, które powróciły z zimowisk. W niedzielny poranek 5 marca br.udało się stwierdzić szczególny powrót. Do swojego rewiru lęgowego w dolinie Wełny w Cieślach wróciła para, która w minionym sezonie wyprowadziła tutaj lęg. Rodzina wróciła w komplecie, tzn. z ubiegłorocznym młodym, którego w dniu 26.05.2016 r. zaobrączkowaliśmy. Oprócz standardowej aluminiowej obrączki ptak otrzymał drugą, plastikową z 3-znakowym kodem, który dość łatwo odczytać przez lunetę. Poniżej zdjęcie oznakowanego żurawia z dnia 15.05.2016 r. i zdjęcie zrobione przez lunetę w dniu odczytu. Rodzice co pewien czas odpędzają potomka, bo czas już na gody przed zbliżającym się sezonem lęgowym, ale on wciąż potrzebuje ich bliskości.

Tekst i fot. Jerzy Dąbrowski

 

Kolejny nowy gatunek – ŻOŁNA

Kolejny nowy gatunek – ŻOŁNA

W dniu 8 maja br. widziałem w Cieślach przelotne stadko żołn (Merops apiaster) liczące 17-20 osobników. Tym samym lista ptaków Gminy Rogoźno liczy obecnie 233 gatunki. Ptaki leciały luźną grupą na północ i nie było czasu na podziwianie ich kolorowego upierzenia. Na szczęście znałem głos tego gatunku z kolonii lęgowej na terenie Wielkopolski, bo to właśnie ich charakterystyczny głos zwrócił moją uwagę, zanim ptaki wyłoniły się zza krzewów porastających łąki. Przeleciały w odległości kilkunastu metrów, więc były doskonale widoczne – niestety trwało to bardzo krótko.
Żołny gniazdują u nas w południowo-wschodniej części kraju, ale w ostatnich latach coraz częściej zakładają małe kolonie lęgowe w innych częściach kraju. Gniazdują podobnie jak brzegówki, kopiąc norki lęgowe w pionowych skarpach.

Jerzy Dąbrowski