Browsed by
Autor: Jerzy Dąbrowski

CIEŚLE-STAW 21.06.2026 R.

CIEŚLE-STAW 21.06.2026 R.

Odłowy w nowej kolonii brzegówek Riparia riparia w dolinie Wełny w Cieślach. Podczas kopania kolejnego fragmentu stawu, pojawiły się pionowe skarpy, które zostały błyskawicznie zauważone przez brzegówki. Ptaki na dzień dzisiejszy wykopały ok. 200 norek na ok. 60 metrach skarpy.

Złapało się 149 brzegówek w tym 1 retrap. Wśród odłowionych ptaków nie było tegorocznych młodych. Jeśli chodzi o płeć, to było 56 samic i 93 samce. Wygląda na to, że znaczna część samic wysiaduje jeszcze jaja. Wszystkie ptaki miały pomierzone skrzydło złożone i zostały zważone. Samice ważyły średnio 14,39 g (11,4 – 16,9 g), a samce 12,92 g (11,3 – 15,5 g).

Jedynym retrapem była samica, która została zaobrączkowana jako ptak w 1 kal. roku życia w dniu 30.08.2025 r. w Wierzbnie nad jeziorem Miedwie. Odległość jaka dzieli to miejscy od naszej kolonii lęgowej to 150 dni.

JEZIORO ŁĘGOWSKIE – 17.06.2026 R.

JEZIORO ŁĘGOWSKIE – 17.06.2026 R.

Kolejny sezon lęgowy z odłowem piskląt śmieszek Chroicocephalus ridibundus w kolonii tych ptaków na Jeziorze Łęgowskim. W tym roku, podobnie jak przed rokiem udział wzięło 5 osób przy użyciu 3 kajaków. Poziom wody w jeziorze umożliwiał w miarę swobodne pływanie po płyciznach. Niewielka część młodych śmieszek była już lotna (mniej niż przed rokiem, ale większość była w wieku dogodnym do obrączkowania. Były też pisklęta zbyt małe, a w niektórych gniazdach były jeszcze pełne zniesienia. Podobnie, jak w dwóch ostatnich latach, nie stwierdziliśmy martwych ptaków. Odłowiliśmy 148 piskląt. W tym roku zmienił się kolor plastikowych obrączek – są zielone.

Za tydzień prawdopodobnie podjedziemy, żeby zaobrączkować trochę piskląt, które teraz były zbyt małe, a potem będziemy czekać na informacje powrotne o nowym pokoleniu zaobrączkowanych śmieszek.

J. Dąbrowski, B. Peplińska i B. Ziała

ORTOLAN – PIERWSZY RAZ

ORTOLAN – PIERWSZY RAZ

W czasie pierwszej kontroli budek lęgowych na nowej powierzchni “MARLEWO” w dniu 6.05.2026 r. usłyszeliśmy na skraju lasu śpiewającego ortolana Emberiza hortulana. To najrzadszy z gniazdujących u nas trznadli, którego nie mieliśmy do tej pory okazji obrączkować. Pewnie dlatego, że krajobraz rolniczy z zadrzewionymi rowami i alejami przydrożnymi nie jest miejscem, w którym przejawiamy aktywność. Kiedy w czasie drugiej kontroli, w dniu 14 maja ortolan znów zaśpiewał w tym samym miejscu, postanowiliśmy spróbować, czy będzie reagował na głos z magnetofony. Gdy okazało się, że tak, ustawiliśmy pojedynczą sieć, i po chwili już był nasz. Dla mnie (JD) jest to 159 gatunek ptaka, któremu założyłem obrączkę.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

BOCIAN CZARNY Z CZECH

BOCIAN CZARNY Z CZECH

W dniu 24.04.2026 r. otrzymałem od leśników informację o znalezieniu w okolicach Długiej Gośliny nowego gniazda bocianów czarnych Ciconia nigra. Od lat słychać o obserwacjach tych ptaków na naszym terenie, ale dotąd nie udawało się odnaleźć gniazda. Dodatkowym elementem nadającym szczególnej rangi tej obserwacji był fakt, że jeden z osobników nosił obrączki. Cztery dni później pojechaliśmy na wskazane stanowisko, żeby sprawdzić, czy uda się odczytać treść obrączek. Szczęśliwie ptak z obrączkami stał na gnieździe i obrączki były widoczne. Sprzęt jakim dysponujemy pozwolił na jednoznaczne określenie znaków znajdujących się na plastikowej obrączce: 2 litery i 2 cyfry, ze znacznej odległości, bez jakiejkolwiek reakcji bocianów.

Bardzo szybko nadeszła informacja o okolicznościach zaobrączkowania oznakowanego osobnika. Został zaobrączkowany jako pisklę  koło miejscowości Bašť, nieco na północ od Pragi w Czechach. Odległość w linii prostej między miejscem zaobrączkowani i ponownego stwierdzenia to 326 km. Osobnik ten kończy właśnie 6 lat i miejmy nadzieję, że jeszcze wielokrotnie zasiedli zbudowane gniazdo. Z pewnością sprzyjać temu będzie ustanowienie dla tego stanowiska strefy ochronnej – procedury  zostały już przez leśników rozpoczęte. Teraz będziemy czekać, czy w gnieździe pojawią się pisklęta.  Jak sięgnę pamięcią w przeszłość, to całkiem niedaleko tego miejsca znalazłem gniazdo bocianów czarnych z pisklętami w 1978 roku. Tamto było na rozwidleniu poziomej gałęzi potężnego buka.

Jerzy Dąbrowski

MODRASZKA – REKORDZISTKA

MODRASZKA – REKORDZISTKA

Wczoraj pojawiła się na moim koncie w POLRINGu informacja powrotna o jednej z naszych modraszek Cyanistes caeruleus zaobrączkowanych przy karmniku w leśniczówce BUCZYNA w Łoskoniu. W dniu 15.03.2025 r. złapało się 70 modraszek, w tym samica po 2 kalendarzowym roku życia, która 30.11.2025 r. została złapana niedaleko miejscowości Marsac we Francji. Od jej zaobrączkowania minęło 260 dnia. Miejsce ponownego stwierdzenia odległe jest od naszego karmnika o 1.446 km w linii prostej. Jest to największy dystans wśród zaobrączkowanych przez nas modraszek.

Wśród informacji o naszych modraszkach mamy kilka o ptakach zaobrączkowanych u nas jako lęgowe (zarówno jako pisklęta, jak i dorosłe), które pierwszą po zaobrączkowaniu jesień i zimę spędziły na zachodzie Europy. Daty zaobrączkowania tego osobnika i jego ponownego stwierdzenia wskazują jednak raczej na to, że był to ptak pochodzący z terenów położonych dalej na wschodzie. Zaobrączkowany został w szczycie przelotu wiosennego, kiedy modraszki lecą na północny wschód, co potwierdzają informacje powrotne z krajów bałtyckich.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

KONTROLA GNIAZD BIELIKÓW

KONTROLA GNIAZD BIELIKÓW

W ostatnich dniach przeprowadziłem, w ramach prac koordynowanych przez Komitet Ochrony Orłów, kontrolę znanych z poprzednich lat rewirów bielika Haliaeetus albicilla w okolicach Rogoźna. W promieniu 9 km od Rogoźna znajdują się aktualnie trzy stanowiska lęgowe tego ptaka. Okazało się, że wszystkie są zajęte. We wszystkich przypadkach stwierdziłem jednego wysiadującego ptaka (zapewne samicę), któremu towarzyszył drugi siedzący na drzewie w pobliżu gniazda. Brak ulistnienia na drzewach pozwolił na dokonanie tych obserwacji ze znacznej odległości, bez konieczności zbliżania się do gniazd. Kolejna kontrola odbędzie się na początku maja. Jej celem będzie sprawdzenie, czy w gniazdach znajdują się pisklęta. Jeśli tak będzie, to kolejna wizyta będzie mała na celu oznakowanie młodych ptaków. Obyśmy doczekali się trzech takich sytuacji jak ta na zdjęciu z jednego ze stanowisk w 2023 r.

Kilka dni później skontrolowałem jeszcze jedno stanowisko, ujawnione w 2025 r., a odległe od Rogoźna o 18 km. Taka sama sytuacja – rewir zajęty, ptak wysiaduje.

Jerzy Dąbrowski

WIOSENNE BEKASIKI

WIOSENNE BEKASIKI

9.04.2026, Cieśle, ROGOŹNO J. Dąbrowski 

  • bekasik Lymnocryptes minimus –  1.

29.03.2026, Cieśle, ROGOŹNO J. Dąbrowski 

  • bekasik Lymnocryptes minimus –  2 (złapane).

27.03.2026, Cieśle, ROGOŹNO J. Dąbrowski i B. Peplińska

  • bekasik Lymnocryptes minimus –  3.
LEŚNICZÓWKA “BUCZYNA” – 13.03.2026 R.

LEŚNICZÓWKA “BUCZYNA” – 13.03.2026 R.

Siedemnaste, i ostatnie tej zimy łapanie przy karmniku w Łoskoniu. Pogoda nieco się zmieniła, powrócił nocny przymrozek. Temperatura rano -1oC, w południe +10 oC; słonecznie, bez opadów, ale z nasilającym się wschodnim wiatrem.

Od 700 do 1130  złapało się 46 ptaków z 4 gatunków, w tym 9 retrapów. Intensywności przelotu jeszcze niższa niż poprzedniego dnia. Cały odłów oczywiście znów zdominowały sikory: bogatka i modraszka. Tym razem równowaga liczebności.  Z uwagi na liczebność prób poniżej 3o osobników, nie obliczaliśmy proporcji wieku i płci.

No i pełna lista z odłowu: