RZEKA NOTEĆ, ANTONINY (SZAMOCIN) 11-14.08.2026 R.

RZEKA NOTEĆ, ANTONINY (SZAMOCIN) 11-14.08.2026 R.

Pierwsza w tym roku wyprawa nad Noteć. Podobnie jak w ubiegłym roku punkt odłowu założyliśmy ok. 4 km w dół rzeki od mostu Szamocin-Białośliwie. Łapaliśmy w trzcinowiskach między wałem przeciwpowodziowym i korytem rzeki. Dwukrotnie wieczorem wabiliśmy dymówki w trzcinowisku. Ponieważ na nieco podtopionych łąkach był spoty ruch siewkowców, ustawiliśmy sieci o większych oczkach i pułapki tunelowe, tzw. “wacki” również w tym środowisku. Zastawiliśmy też kilka pułapek łuczkowych z myślą o licznych tutaj błotniakach stawowych.

Odłowy prowadziliśmy przez 1 popołudnie, 2 całe dnie 1 poranek. Złapało się wprawdzie 1.035 ptaków z 31 gatunków, w tym 3 retrapy. Najwięcej złapało się oczywiście dymówek, które udało się przyciągnąć na noclegowisko w tym miejscu. Pierwszego wieczoru nie wabiliśmy ich, i nie pojawiły się – widocznie wybrały inną partię trzcinowisk. Warto tu zaznaczyć, że trzeciego wieczoru nie złapała się ani jedna dymówka odłowiona poprzedniego wieczoru.  Zdecydowanym dominantem wśród pozostałych ptaków były rokitniczki. Złapało się ich 2x więcej niż o tej porze przed rokiem, uwzględniając fakt, że w tym roku łapaliśmy o jeden dzień dłużej. Przeanalizowaliśmy zgrupowanie dymówek, które złapały się na noclegowisku pod względem wieku i płci, łącznie dla obu wieczorów. Zdecydowaną większość stanowiły tegoroczne młode – 81,7%, czyli dokładnie taki udział jak 18.08.2025 r. Ptaki dorosłe stanowiły 18,3%. Płeć dorosłych to: 41 samców, 22 samice oraz 2 osobniki bez oznaczenia płci. Gdyby przeliczyć liczbę młodych na dwa dorosłe (potencjalna para lęgowa), na parę dorosłych przypadałyby 9,0 młodych. W czasie wyjmowania złapanych na noclegowisku dymówek, jednego wieczoru na jednej z tyczek, na których rozpięte były sieci siedziała jakaś sowa. Zerwała się, gdy byłem (z włączoną czołówką na głowie) ok. 10 m od niej.

Poniżej kilka rzadziej obrączkowanych ptaków. Warto odnotować, że nie złapał się ani jeden zimorodek; to pierwszy raz nad Notecią. W tym roku, mimo odłowów w miejscach, gdzie zimorodki zawsze były, niestety nie złapał się ani jeden. Najwidoczniej miniona zima była zabójcza dla tych zimorodków, które postanowiły u nas przezimować.

Jeśli chodzi o siewkowce, to złapali się przedstawiciele 5 gatunków. Dominował zdecydowanie kszyk, ale znalazły się trzy absolutnie niespodziewane ptaki, które obrączkowaliśmy po raz pierwszy: kulik wielki, kwokacz i dubelt (opis w newsie z 15.08.2026 r.).

Pełna lista odłowu wygląda następująco:

Comments are closed.