Browsed by
Autor: Jerzy Dąbrowski

Łabędzia rodzinka

Łabędzia rodzinka

Na terenie żwirowni w Cieślach zagnieździła się w tym roku para łabędzi niemych. Ptaki szczęśliwie wyprowadziły młode. Ponieważ teren był dogodny, postanowiliśmy oznakować te ptaki. W dniu 31.08.br zorganizowaliśmy odłów. Okazało się, że jest tylko 5 młodych, które sprawnie złapaliśmy. Wszystkie ptaki otrzymały dwie obrączki: na lewą nogę aluminiową, a na prawą żółtą, plastikową ułatwiającą odczyt przez lornetkę. W pobliżu nie znaleźliśmy rodziców. Podczas sprawdzania żwirowni 14.09.br była cała rodzinka: para z 7 młodymi. Rodzice jeszcze  nie ukończyli pierzenia lotek, więc udało się je złapać. Złapaliśmy też szóstego młodego. Odłowione pisklęta, to 2 samce i 4 samice. Wszystkie ptaki zważyliśmy: dorosły samiec – 10,9 kg, dorosła samica – 8,8 kg, młode samce – ok. 8,5 kg, młode samice – ok. 7,0 kg.

W dniu 24 września ptaki postanowiły opuścić miejsce lęgowe. Widziano je maszerujące „gęsiego” przez pola w kierunku zabudowań wsi Cieśle. Tam zapewne popłynęły Wełną w kierunku Rogoźna. Po południu cała rodzinka pływała już na stawie w pobliżu ul. Krańcowej w Cieślach. Część ptaków pięknie prezentowały swą plastikową „biżuterię”, więc nie ma wątpliwości, że to właśnie ta rodzina łabędzi.

W dniu 26 września na stawie pływał dorosły samiec i 8 pierwszorocznych młodych. Z zachowania samca wynikało, że jeden młody nie należy do rodziny. Potwierdziło się to następnego dnia, kiedy samiec z potomkami wystartował na oblot okolicy. Cała siódemka rodzeństwa poszła błyskawicznie w ślady ojca, a ósmy młody pozostał na stawie. Niepokojący jest brak samicy. Mamy nadzieję, że chowa się gdzieś i kończy pierzenie.

Tekst: Jerzy Dąbrowski, fot.: Aneta Dąbrowska

ROKITNICZKA SPRINTERKA

ROKITNICZKA SPRINTERKA

W dniu 7 maja 2017 r. w sieci ustawione w trzcinowiskach w pobliżu ujścia Małej Wełny do Wełny złapała się rokitniczka z czeską obrączką. W obrączkarskiej gwarze rokitniczka, to po prostu “rakieta”. Okazało się, że ta robocza nazwa bardzo pasuje do złapanego osobnika. Z otrzymanej informacji powrotnej wynika, że ptak został zaobrączkowany 5 dni wcześniej, tj. 2 maja br.  w miejscowości Strasov w Czechach    odległej od Rogoźna o 313 km w linii prostej. U nas ptak ten złapał się o godz. 10.20; nie wiemy niestety o której godzinie został zaobrączkowany. Musimy więc dystans 313 km podzielić przez pełne 5 dni, co daje ok. 63 km dziennie. Jest to imponujący wynik, jak na ptaka, który przy złapaniu ważył 12,5 g.

Tekst i fot. Jerzy Dąbrowski

WRACAJĄ PTAKI TRZCIN

WRACAJĄ PTAKI TRZCIN

Młode źdźbła trzcin dopiero wyrastają, ale ptaki, które założą gniazda w tym środowisku już wracają. Wyjątkowo zimny tegoroczny kwiecień sprawił, że tempo tego powrotu jest bardzo wolne. Pierwszy ptak z tej grupy złapany w tym roku, to trzcinniczek Acrocephalus scirpaceus – złapał się 26.04.2017. Najciekawsze jest to, że ptak nosił już czeską obrączkę – za jakiś czas dowiemy się, gdzie i kiedy został zaobrączkowany. Tego samego dnia złapała się pierwsza w tym roku roku rokitniczka Acrocephalus schoenobaenus i brzęczka Locustella luscinioides. Pierwszy trzciniak Acrocephalus arundinaceus złapał się 29.04.2017, ale odzywał się już poprzedniego dnia.

Tekst: Jerzy Dąbrowski,   Fot.: Małgorzata Skwisz


Dotarła już informacja o okolicznościach obrączkowania tego trzcinniczka. Ptak został zaobrączkowany w dniu 3.08.2010 roku jako osobnik w pierwszym kalendarzowym roku życia, w miejscowości Postrekov w Czechach, odległej od Rogoźna o 469 km w linii prostej. Ma już więc siedem lat, a jak na tak małego ptaka (masa 12 g.), lecącego na zimę do Afryki, to piękny wiek.
Jerzy Dąbrowski

WRACAJĄ PLISZKI

WRACAJĄ PLISZKI

Łąki w dolinie Wełny w Cieślach zazieleniły się i po kilku latach przerwy znów pokryte są przez rozlewiska rzeki. Trzcinowiska w dolinie wciąż jednak trwają w zimie – młode źdźbła trzcin dopiero zaczynają wyrastać. Z gniazdujących tutaj ptaków są na razie tylko potrzosy, ale na noc przylatują tutaj szpaki, potrzeszcze, makolągwy, no i pliszki o których chcę kilka słów napisać. Od 20 kwietnia przeprowadziliśmy pięć wieczornych odłowów, w których dominowały pliszki. Złapało się 5 pliszek siwych i 63 pliszki żółte. Charakterystyczne dla przelotu wiosennego jest to, że dominują samce – wśród 63 pliszek żółtych było ich 52 i tylko 11 samic. Czternaście pliszek żółtych nosiło już nasze obrączki. Najstarsze pliszki żółte, to: ptak zaobrączkowany tutaj w maju 2012 jako dorosły samiec – ma już więc przynajmniej 6 lat i ptak zaobrączkowany również tutaj w lipcu 2012 roku jako pierwszoroczny – ma więc 5 lat. Pozostałe były zaobrączkowane: latem 2014 – 2 ptaki, latem 2015 – 3 ptaki, latem 2016 – 5 ptaków i wiosną 2016 – 2 ptaki. Przelot trwa, więc z pewnością poznamy losy jeszcze wielu pliszek, które trzcinowiska w dolinie Wełny wybierają jako miejsce odpoczynku na trasie swej wędrówki.

Tekst i foto: Jerzy Dąbrowski

 

29.03.2017 | gęsi | Jezioro Boguniewskie

29.03.2017 | gęsi | Jezioro Boguniewskie

29.03.2017, Jezioro Boguniewskie, Jerzy Dąbrowski

  • gęś zbożowa Anser fabalis – ~450,
  • gęgawa Anser anser – 13,
  • gęś białoczelna Anser albifrons – 6,
  • bernikla białolica Branta leucopsis – 19,
  • płaskonos Anas clypeata– 1 para,
  • cyranka Anas querquedula – 1 para,
  • świstun Anas penelope – 15,
  • cyraneczka Anas crecca– 9,
  • krzyżówka Anas platyrhynchos – ~20,
  • gągoł Bucephala clangula – 1 samiec,
  • łabędź niemy Cygnus olor – 1 para,
  • łyska Fulica atra – 16,
  • perkoz dwuczuby Podiceps cristatus – 1,
  • bąk Botaurus stellaris – 1 głos.