Browsed by
Autor: Jerzy Dąbrowski

BUDKI – KONIEC SEZONU ZIMOWEGO

BUDKI – KONIEC SEZONU ZIMOWEGO

W sobotę 23 lutego zakończyliśmy nocne kontrole budek lęgowych w sezonie zimowym 2018/2019. Wykonaliśmy po trzy kontrole na wszystkich dziewięciu powierzchniach, które badamy w zależności od powierzchni od 2 do 6 lat. Odbywały się one raz w miesiącu, tj. w grudniu, styczniu i lutym. Skontrolowaliśmy w sumie 441 budek lęgowych. W sumie dokonaliśmy 1.303 jednostkowe kontrole budek. W 724 przypadkach stwierdziliśmy obecność nocujących ptaków, co daje frekwencję 55,56%. Były to przede wszystkim bogatki Parus major oraz zdecydowanie mniej liczne kowaliki Sitta europaea, modraszki Cyanistes caeruleus i dzięcioły duże Dendrocopos major.

Kilka razy spotkaliśmy w budkach inne zwierzęta. Były to głównie myszy. Na zakończenie sezonu, w przedostatniej kontrolowanej budce czekała na nas niespodzianka. Po włożeniu ręki do budki, przeznaczonej dla dudka lub szpaka, poczułem palcami “futrzaka” większego niż mysz. Okazało się, że była to wiewiórka Sciurus vulgaris, która pozwoliła się sfotografować i pozostała w budce na resztę nocy.

Na godzinę przed kontrolą budek na powierzchni “BUDZYŃ” dokonaliśmy wymiany 8 starych budek, w których stwierdzaliśmy wcześniej przypadki drapieżnictwa kuny. Zastanawialiśmy się, czy któraś zostanie zajęta najbliższej nocy. Okazało się, że w dwóch z nich zostały zajęte. Nowe budki są znacznie głębsze, więc mamy nadzieję, że kuna nie zdoła dobrać się do ptaków. Zbliżający się sezon lęgowy pokaże, czy nasze oczekiwania się spełnią.

Wkrótce w “Artykułach” pełna analiza sezonu zimowego 2018/2019 w budkach lęgowych.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

Jezioro Boguniewskie w lutym

Jezioro Boguniewskie w lutym

16.02.2019, Jezioro Boguniewskie, BoguniewoJerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

  • gęgawa Anser anser – 99,
  • gęś zbożowa Anser fabalis – 152,
  • krzyżówka Anas platyrhynchos – 446,
  • głowienka Aythya ferina – 16 samców + 2 samice,
  • czernica Aythya fuligula – 1 samiec,
  • gągoł Bucephala clangula – 2 samce,
  • łyska Fulica atra – 1.
KOLEJNY “ŁABĘDŹ OGRODOWY”

KOLEJNY “ŁABĘDŹ OGRODOWY”

W sobotę 16 lutego br. otrzymaliśmy wiadomość od komendanta Straży Miejskiej w Rogoźnie o spacerującym w przydomowym ogrodzie łabędziu. Nie był to bynajmniej ogród sąsiadujący z rzeką lub jeziorem. Pojechaliśmy niezwłocznie pod wskazany adres i złapaliśmy tego nietypowego dla ogródka przydomowego ptaka. Była to dorosła samica łabędzia niemego Cygnus olor  w dobrej kondycji – ważyła 8,76 kg. Ptak został przewieziony nad Jezioro Rogozińskie i po zaobrączkowaniu wypuszczony na wolność.

To już trzeci łabędź, którego przyszło ewakuować z ogrodzonej posesji. Łabędź nie potrafi się poderwać do lotu z tak małej, ograniczonej płotem przestrzeni. Potrzebuje do tego celu “pasa startowego” o długości kilkudziesięciu metrów. Zastanawiamy się tylko, dlaczego ten osobnik wylądował w ogrodzie, w którym nie było jakiegokolwiek lustra wody. Jeden z poprzednich osobników wylądował w ogródku, do którego właściciel wypompowywał wodę z piwnicy, tworząc namiastkę sadzawki. Inny miał konkretniejszy powód – zderzył się z napowietrzną linią energetyczną i spadł na zagonek marchwi.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

NIETYPOWA KONTROLA BUDEK

NIETYPOWA KONTROLA BUDEK

W niedzielny wieczór 27 stycznia br. przeprowadziliśmy nocną kontrolę ostatniej w tym miesiącu powierzchni “budkowej”. Była to powierzchnia “BUDZYŃ”. Pogoda nie rozpieszczała nas. Zaczęło się od delikatnej mżawki a skończyło na deszczu. Na szczęście  w międzyczasie nie padało. W pewnym momencie, po skontrolowaniu budki nr 57, w koronie buka usłyszeliśmy szamotaninę. Gdy zaświeciliśmy latarką, okazało się, że na drzewie wisi głową w dół myszołów. Ptak najprawdopodobniej znalazł się w smudze światła, gdy namierzaliśmy kolejną budkę i “przesiadł się” na zbyt cienkie gałązki, które nie utrzymały jego ciężaru. Myszołów jako ptak dzienny stracił orientację  i kurczowo trzymał się cienkich gałązek wisząc z rozpostartymi skrzydłami głową w dół. Nie mogliśmy go pozostawić w tej nienaturalnej dla niego pozycji. Przy pomocy naszej 4,5-metrowej drabiny sprowokowaliśmy ptaka do zmiany tego niekorzystnego położenia. Ku naszej radości myszołów sfrunął na ziemię, gdzie go z łatwością złapaliśmy. Po dokładnym obejrzeniu i pomiarach okazało się, że jest to młodociana samica. Ptak został zaobrączkowany i po przenocowaniu wypuszczony na wolność.

W czasie tej kontroli zerwały się w koronach drzew jeszcze dwa duże ptaki, ale udało się im przemieścić bezpiecznie na inne drzewa. Podobny przypadek miał już miejsce na tej powierzchni w minionych latach. Wtedy na kontroli była grupa młodzieży ze Szkoły Podstawowej w Budzyniu. Wówczas myszołów również siadł na ziemi, ale nie dał się złapać. Nocne myszołowy chyba zaczną być wizytówką budzyńskiej powierzchni budkowej. No i jeszcze krótko o budkach. W czasie styczniowej kontroli dziewięciu naszych powierzchni, zajrzeliśmy do 439 budek lęgowych. W 243 z nich nocowały ptaki. Daje to zasiedlenie 55,4%. W styczniu 2018 roku zasiedlenie było nieco wyższe i  wynosiło 58,8%. I to tyle o budkach, więcej w specjalnym artykule wkrótce.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

LEŚNICZÓWKA “BUCZYNA” – 19.01.2019

LEŚNICZÓWKA “BUCZYNA” – 19.01.2019

Drugie tej zimy łapanie przy karmniku w Łoskoniu. Podobnie jak minionej zimy ptaki są od początku grudnia w sposób ciągły dokarmiane słonecznikiem, sadłem i gotowymi karmami tłuszczowymi. W godzinach 7.30-12.30 złapały się 133 ptaki z 9 gatunków, w tym 66 retrapów.  Dominantem była bogatka. Jej udział wyniósł 76,7% złapanych ptaków.  Przeprowadziliśmy analizę płci i wieku odłowionych bogatek. Jeśli chodzi o wiek, to 68,6% stanowiły ptaki młode, tzn. z ostatniego sezonu lęgowego. Pozostałe 31,4%, to ptaki dorosłe, które w minionym sezonie już wyprowadziły lęgi. Jeśli chodzi o płeć odławianych ptaków, to podobnie jak we wszystkich “karmnikowych” łapaniach stwierdzono przewagę samców – 59,8%. Co ciekawe, proporcja płci u ptaków młodocianych była 35/35, natomiast u ptaków starych było 6 samic i aż 26 samców. Wyjątkowym gościem był pierwszy w tym roku mysikrólik.

Teraz tradycyjnie pełna lista:

Nazwa polska  Nazwa łacińska  Liczba
Bogatka Parus major  50 + 52 retrapy
Modraszka Cyanistes caeruleus  6 + 6 retrapów
Mazurek Passer montanus  8 + 1 retrap
Sikora uboga Poecile palustris  4 retrapy
Kowalik Sitta europaea  2 retrapy
Dzwoniec Carduelis chloris  1
Sosnówka Periparus ater  1
Mysikrólik Regulus regulus  1
Czarnogłówka Poecile montanus  1 retrap

Udział retrapów wyniósł 49,6%. Jest to znaczny wzrost w porównaniu z poprzednim łapaniem w tym miejscu – 18,4%. Przyczyna jest prosta – 52 ptaki otrzymały obrączki na grudniowym łapaniu Wszystkie retrapy to stali bywalcy przy tym karmniku. Zaobrączkowaliśmy je w następujących miesiącach:

  • XII 2018 – 52, w tym: 41 bogatek, 5 modraszek, 3 sikory ubogie, 2 kowaliki, 1 mazurek;
  • III 2018 – 2, w tym: 1 bogatka, 1 modraszka;
  • II 2018 – 1 bogatka;
  • I 2018 – 8, w tym: 7 bogatek, 1 sikora uboga;
  • I 2017 – 2, w tym: 1 bogatka, 1 czarnogłówka;
  • I 2016 – 1 bogatka.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska

NOWY ROK OBRĄCZKARSKI ROZPOCZĘTY

NOWY ROK OBRĄCZKARSKI ROZPOCZĘTY

W dniu 6 stycznia 2019 r. o godz. 1706 zaobrączkowaliśmy pierwszego w tym roku ptaka. Był nim samiec bogatki w drugim kalendarzowym roku życia nocujący w budce lęgowej nr 4 na powierzchni “BUCZYNA”. W czasie całej tej kontroli ptaki zajmowały 42 z 61 budek. Tylko 5 z nich nie miało jeszcze naszych obrączek.

Druga skontrolowana w nocy “powierzchnia budkowa”, to “MIKOŁAJEWO”. Tutaj ptaki zajmowały 28 z 45 budek – tylko 3 ptaki nie miały obrączek. W dniu 10 stycznia br. skontrolowaliśmy powierzchnię “OLSZYNA”. Tutaj zajętych było 30 z 55 budek. Zaobrączkowaliśmy 7 ptaków; reszta była już oznakowana. W czasie tej kontroli po raz pierwszy odnotowaliśmy przypadek nocowania tego samego ptaka na różnych powierzchniach. Jedna z bogatek nocująca w budce przy leśniczówce została zaobrączkowana 18.12.2018 w budce nr 3 na powierzchni “TARNOWO”. Obie budki oddalone są od siebie o 3,97 km. Kolejną powierzchnię “RUDKA” skończyliśmy przed godziną. Tutaj nocowały tylko bogatki, zajmując 18 z 27 budek. Pierwszy raz od początku nocnych kontroli nie zaobrączkowaliśmy ani jednego ptaka – wszystkie były już przez nas oznakowane. Była wśród nich samica lęgowa w 2018 roku i jedno z jej piskląt. Jak widać licznik obrączkarski ledwie drgnął do stanu “15”, ale za to uzyskaliśmy dziesiątki informacji powrotnych, a one są najważniejsze.

Jerzy Dąbrowski i Bronisława Peplińska